(…) stoi na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego (…)

Dzisiaj rano, przed wyjściem na zajęcia, usiadłem przed telewizorem i włączyłem TVN 24. O, przegląd prasy… O… Że co?! Dobrze, że płatki z mlekiem zjadłem chwilę wcześniej. Z wrażenia nawet wydałem 3 złote i kupiłem dzisiejszą „Rzeczpospolitą”. Pierwsze pieniądze wydane na gazetę w moim życiu.

Do rzeczy. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przygotowała dokument o wiele znaczącym tytule Strategia Państwa Polskiego w dziedzinie mediów elektronicznych na lata 2005-2020. I cóż nam szanowni panowie strażnicy i panie strażniczki wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego zgotowali na te najbliższe piętnaście lat? Ano same pyszności…

Na przykład… Aby otworzyć i prowadzić radio internetowe trzeba będzie mieć koncesje. Mniam. I teraz logicznie (sic!) rozumujący członkowie rady pomyśleli sobie tak: Skoro za posiadanie odbiornika radiowego płaci się abonament, a za pośrednictwem Internetu można słuchać radia, to znaczy, że komputer jest odbiornikiem radiowym… Można pobierać abonament! Ale moment… Hej! Jeśli już o tym mowa, to… To samo zróbmy z komórkami! Za ich pomocą też się słucha radia… A niedługo będzie można oglądać telewizję. Podwójny abonament!

Niedobrze mi.

Ależ proszę pana! Dlaczego pan się bulwersuje? W Niemczech płacą, we Francji płacą…

Pan płaci, pani płaci… Primo: Oni jeszcze do tego zarabiają. Secundo: Jedz gówno – miliony much nie mogą sie mylić. Niedobrze mi.

P.S. Komentarze to nowa kategoria, w której będę umieszczał, jak sama nazwa wskazuje, komentarze i opinie na temat bieżących wydarzeń społecznych i politycznych. W miarę możliwości postaram się w każdym wpisie zamieszczać link do Wikinews, abyście, poza moim wywodem, mogli także przeczytać relację napisaną z neutralnego punktu widzenia.