Sanity is not statistical.

Miałem o tym nie pisać. Nie chciałem. Oklepane, wszyscy o tym trąbią, sytuacja jasna i wiadomo, kto ma rację. Przynajmniej ja wiem. Nie ma o czym pisać. Przetrzymałem więc Kaczyńskiego i cały ten szum wokół Parady Równości i już myślałem, że mam to za sobą. Ale nie, tego nie przepuszczę…

Telewizja TVN 24. Reportaż z Parady Normalności. Cytat z pamięci. Reporterka podchodzi do dwóch młodych uczestników parady. Zadaje jakieś pytanie, którego w materiale nie słychać.
– Nie tolerujemy geji. Gejostwa. – pada odpowiedź.
– Dlaczego?
Młody człowiek wygląda na bardzo zaskoczonego. Widać, że przez ułamek sekundy myśli.
– Konkretnie to nie wiem dlaczego. Nie tolerujemy i tyle.
– To jest przeciwko prawom boskim. – ten drugi rusza na ratunek zagubionemu koledze.
– Ale jakim prawom boskim? Przecież tacy ludzie istnieją, więc… – nie daje za wygraną dziennikarka (trzeba jej przyznać, wytrwała jest).
– No ale na przykład w hitlerowskich Niemczech ich nie było…

Przez pół minuty siedziałem z otwartymi ustami na fotelu. Potem zacząłem się śmiać. Giertych na prezydenta.