The object of war is not to die for your country, but to make the other bastard die for his.George S. Patton (przypisywane)

Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych są najdroższą armią świata (pochłaniają 370,7 miliarda dolarów rocznie wg danych z 2003 roku). Są 2 w kolejności największą armią świata (blisko 1,5 miliona żołnierzy). Są też prawdopodobnie armią najnowocześniejszą i najpotężniejszą.

A co łączy przeciętnego żołnierza 3. pułku kawalerii zmechanizowanej z Bondem, Jamesem Bondem? Licencja na zabijanie. Ale uwaga! Licencja ta ma charakter ograniczony i dotyczy wyłącznie wysokich rangą oficerów wrogich wojsk, którzy dobrowolnie oddali się do niewoli. Nie obejmuje zaś torturowania (w szczególności torturowania więźniów w więzieniu Abu Graib).

Przy całym moi szacunku dla tradycji i osiągnięć armii amerykańskiej oraz sentymentu do serialu „JAG” (no co?), po usłyszeniu wiadomości o werdykcie w sprawie zabójstwa… o, przepraszam, miałem na myśli nieumyślne spowodowanie śmierci przez uduszenie w wyniku zarzucenia ofierze śpiwora na głowę, siadania na jej klatce piersiowej oraz zasłaniania jej ust rękoma, nie mogłem nie westchnąć.

Dobrze, że biedny generał nie popełnił samobójstwa, strzelając sobie trzy razy w tył głowy.