Jakiś czas temu w podręczniku do gry Dungeons & Dragons, którego nazwy w tej chwili nie pomnę, zobaczyłem tabelkę przedstawiającą, w jaki sposób postać zwraca się do wysoko urodzonych (w tym przypadku: do króla) w zależności od swojej inteligencji, ogłady, czy jakkolwiek to nazwać. W wolnym tłumaczeniu i dużym przybliżeniu (bo z pamięci) wygladało to jakoś tak:

ilość punktów
w cesze
przykładowy zwrot do króla
0-4 Joł, Królik, ziom!
5-9 Witaj, Wasza Najjaśniejsza Królewskość.
10-19 Wasza Królewska Mość…
20+ Joł, Królik, ziom!

W dzisiejszym Dzień Dobry wyczytałem, że Wydawnictwo „Więź” wydało modlitewnik dla młodzieży o wiele mówiącym tytule „Z Bogiem na czacie” (jedyne 9,00 PLN plus przesyłka). Gazeta pisze, że znajdują się w nim (poza tym co zwykle można znaleźć w modlitewniku) także modlitwy napisane slangiem młodzieżowym.

Pomijam fakt, że Bóg nie jest tak lamerski żeby siedzieć na czacie (wszyscy wiedzą, że Bóg siedzi na IRCu, na kanale #niebo z ustawionymi flagami +imnpst).

Nie chcę też dociekać na jakim poziomie stoi zdolność posługiwania się „językiem młodych” autora, o której pisze wydawnictwo (może ma jakiś certyfikat?).

Zacząłem się po prostu zastanawiać, czy target tego modlitewnika jest na najniższym czy na najwyższym poziomie powyższej tabelki…